„Możecie pomyśleć, że to nawet nie jest przepis,” mówi nasza ambasadorka. I musimy się z nią zgodzić. To nie jest przepis. To jest instrukcja, jak stworzyć nieziemskie pralinki, które mogą również posłużyć jako drobny prezent na przykład dla mam z okazji Dnia Matki.

Przyszykujemy sobie
180 g karmelowej Mixitelli
150 g wysokoprocentowej czekolady
Do dekoracji
10 g pistacji
2–3 g liofilizowanych malin
Zaczynamy!
Foremki do pralinek lub lodu wypełniamy Mixitellą i wkładamy na kilka godzin do zamrażarki.
Czekoladę łamiemy na mniejsze kawałki i ostrożnie rozpuszczamy w małym rondelku. W czasie, gdy czekolada się rozpuszcza, siekamy pistacje na grubo.
Roztopioną czekoladę wlewamy do małej miseczki. Zamrożone pralinki wyjmujemy z foremki i szybko obtaczamy w czekoladzie. Staramy się, aby każda pralinka była całkowicie pokryta czekoladą.
Pralinki układamy na papierze do pieczenia i natychmiast dekorujemy pistacjami i liofilizowanymi malinami, które delikatnie kruszymy w dłoni.
Przechowujemy w lodówce.

Smacznego!




