Maritozzi z liofilizowanymi truskawkami i Mixitellą

Dawniej dziewczęta piekły je dla chłopców, aby mogli sprawdzić, czy ich wybranki naprawdę potrafią piec i gotować. 

Bułeczki są wypełnione słodką bitą śmietaną, a czasem także dodatkami, takimi jak truskawki czy pistacje.

Do dzieła!



Składniki:


Przygotowanie:
Najpierw przygotuj zaczyn z letniego mleka, drożdży, łyżeczki cukru i łyżki mąki. Wymieszaj i odstaw na 10–15 minut, aż zacznie rosnąć.
W misce połącz pozostałą mąkę, jajko, skórkę pomarańczową, sól i miód. Dodaj wyrośnięty zaczyn i zacznij wyrabiać. 

Gdy ciasto zacznie się łączyć, powoli wlewaj oliwę i wyrabiaj do uzyskania gładkiego, elastycznego ciasta, które po rozciągnięciu palcami będzie tworzyło tzw. glutenowe okienko.
Odstaw ciasto w lekko natłuszczonej misce do wyrośnięcia (ok. 45 minut–1 godzina), aż podwoi objętość. 

Mój ulubiony trik to wstawienie miski z ciastem do wyłączonego piekarnika, a na dno wstawienie naczynia z wrzątkiem – ciepło i para sprzyjają wyrastaniu.
Jeśli chcesz zostawić ciasto na noc, od razu po wyrobieniu włóż je do natłuszczonej miski i schowaj do lodówki.
Po wyrośnięciu formuj kulki o wadze ok. 50 g każda – wyjdzie 9 bułeczek. Ułóż je na natłuszczonym blacie i odstaw na 30–45 minut, aż ponownie podwoją objętość. 

Piecz w piekarniku nagrzanym do 180°C przez 13–15 minut. Po upieczeniu ostudź, możesz je także posmarować prostym syropem cukrowym.
Bitą śmietanę ubij tuż przed nadziewaniem – dodaj do niej cukier puder (według smaku) i liofilizowane truskawki.
Każdą wystudzoną bułeczkę natnij wzdłuż prawie do końca (ale nie przecinaj do końca!) i wypełnij przygotowanym kremem.

Smacznego!