Jeśli masz ochotę na coś słodkiego, ale jednocześnie lekkiego i dobrze zbilansowanego – ten przepis będzie strzałem w dziesiątkę. To sernik, który łączy w sobie kremową delikatność, chrupiący spód i owocową świeżość. Świetnie sprawdzi się jako deser na weekendowe popołudnie albo zdrowa przekąska w ciągu tygodnia. A najlepsze jest to, że łatwo można go przygotować w wersji bezglutenowej.

Spód – kruchy spód
65 g drobnych płatków owsianych
50 g herbatników bez cukru
20 g roztopionego masła
1–2 łyżki Mixitelli (mleko & kakao)
1–2 łyżki syropu z cykorii (w zależności od konsystencji)
Sposób przygotowania: Wszystkie składniki mieszamy lub blendujemy i wykładamy nimi dno tortownicy (średnica 16–18 cm).
Podpiekamy w piekarniku w 170°C przez około 8–10 minut.
Krem – warstwa pieczona
150 g ricotty
200 g półtłustego twarogu z kubeczka
1 ubite białko
1–2 łyżki cukru kokosowego (do smaku)
Aromat waniliowy
Ricottę, twaróg i cukier miksujemy na gładko, dodajemy wanilię i na końcu delikatnie mieszamy z ubitym białkiem.
Krem wylewamy na spód i pieczemy w 160°C przez około 35–40 minut – aż środek będzie prawie ścięty. Odstawiamy do całkowitego wystudzenia.
Warstwa owocowa
2–3 łyżki malinowego dżemu (ja poddusiłam maliny z łyżką chia i miodu, lekko pogotowałam i przetarłam przez sitko, by uzyskać gładką masę – wylałam ją na wierzch sernika i całość schłodziłam przez noc)
Krem do ozdoby (następnego dnia)
150 g półtłustego twarogu. Na to możesz dodać liofilizowane owoce, które dodadzą kolorów i smaku!

Dlaczego warto?
Ten sernik to doskonały kompromis między deserem a zdrowym stylem życia. Bez zbędnego cukru, z dużą porcją białka i świeżym owocowym akcentem – zachwyci zarówno miłośników słodkości, jak i tych, którzy dbają o skład swojej diety. Spróbuj koniecznie – gwarantuję, że zniknie szybciej, niż się spodziewasz!




