Złóż zamówienie do niedzieli 14.04, aby zdążyć przed Wielkanocą. Potem zajączek jedzie na urlop ;)

Spróbujcie Wielkanocnych pyszności, zanim znikną ... :) 

SŁONA NOWOŚĆ! Skosztuj zwędzonych orzeszków

Dragons´ Den kilka dni później..

A więc mamy to za sobą.. uff.. jakie wrażenia? SUPER!!! :)

Zacznijmy jednak od początku, a przy okazji podsumujmy od razu to wszystko, co poprzedzało emisję. W lipcu 2011 po pierwszej rundzie castingu w Pradze dotarliśmy do studio Dragons´ Den v Brnie. Przez godzinę rozmawialiśmy przed kamerami - częściowo przygotowani, częściowo zaskoczeni - z inwestorami, na temat możliwej inwestycji do rocznego (od dnia rejestrowania programu) projektu Mixit. Więcej o naszych oczekiwaniach możesz przeczytać TUTAJ.

Minął kolejny rok, a my zastanawialiśmy się, co to będzie za widowisko i co będzie się działo po emisji. Nadszedł Wielki Dzień, czyli 25.7.2012. Zbiegiem okoliczności w tym samym dniu dotarliśmy do hoteliku telewizji CT1 w Ostrawie, by móc z samego rana o 5:30 uczestniczyć na żywo w programie telewizyjnym "Dzień dobry z CT". Tak więc o 21:50 telewizor włączony, my - każdy w swoim łóżku. Tytułowa piosenka, prezentacja projektów, pierwsze krzyki emocji, pierwszy projekt śniadaniowy tego odcinka. Kolejna prezentacja - tylko nieobecne gapienie się w ekran, czasami komuś przyszło na myśl, co pojawi się w naszej prezentacji, a co nie.

..i wreszcie Mixit! Przedstawiliśmy się, zaprezentowaliśmy Mixit, wyłożyliśmy karty z ofertą na stół, luźna konfrontacja z inwestorami, złożono nam oferty (różniące się od naszej), poprosiliśmy o czas do namysłu i w końcu - chociaż w dobrym nastroju - to jednak rozstaliśmy się z inwestorami bez dalszej możliwości współpracy. Powodów było kilka, podstawowy to taki, że nie zgadzaliśmy się, by oddać produkcję firmie zewnętrznej, a zajmować się tylko handlem i marketingiem. Nawet po roku nie zmienilibyśmy decyzji. Własna produkcja to wartość dodana całej spółki Mixit. Na zakończenie podsumowaliśmy wynik za kulisami w towarzystwie romantycznej muzyki :), lekka wypowiedź inwestorów "poza kamerami" i koniec. W głębi duszy dziękowaliśmy reżyserowi i montażystom, że nasza prezentacja wypadła tak dobrze i odetchnęliśmy z ulgą.

Chyba nie oczekiwaliśmy do końca tego, co się stało po emisji. Na naszym Facebooku zaczęła podnosić się błyskawicznie ilość fanów, która wtedy wynosiła 8500. Pojawiały się pierwsze problemy dotyczące tymczasowej niedostępności strony. Czyżby przestawała działać pod wpływem dużego wzrostu użytkowników? Wszystko ma swoje dobre i te trochę gorsze strony, szybko więc wracamy z obłoków i zaczynamy znów twardo stąpać po ziemi :). Złość na naszego programistę lub dostawcę hostingu nie była na miejscu, między rozmowami telefonicznymi przeklinaliśmy samych siebie. Zaraz na początku zostaliśmy ostrzeżeni przez pracowników telewizji przed dużym wzrostem użytkowników, jednak nie zapobiegliśmy temu w wystarczającym stopniu, później więc mogliśmy tylko szacować, ile użytkowników w tym dniu odwiedziło nasze strony.

Jaki był więc wynik?

- otrzymaliśmy oferty od ponad 20 inwestorów dotyczące różnych kierunków i możliwości, pomiędzy którymi pojawiły się też oferty słynnych czeskich firm i aktorów :)

- otrzymaliśmy ponad 500 e-maili z pochwałami, pomysłami, poparciem, kciukami w górę itp. to chyba sprawiło nam największą radość i kilkudniową euforię

- w dniu emisji liczba użytkowników zwiększyła się "tylko" 5-krotnie! (co było spowodowane nieczynnością stron, która trwała ok. godziny)

- zaraz na drugi dzień rozpoznała nas jedna dziewczyna w galerii handlowej w Ołomuńcu :)


- dzień po emisji ilość użytkowników wzrosła 12-krotnie. Już o 8 rano była 4-krotnie wyższa niż w zwykłe dni

- również 3 tygodnie po transmisji utrzymujemy ilość odwiedzających prawie 2-krotnie wyższą

- jak zwiększyła się częstotliwość wyszukiwania słowa Mixit w Czechach można zobaczyć na grafie niżej:

 
 częstotliwości wyszukiwania słowa Mixit.

- ilość zamówień w dniu emisji praktycznie się nie różniła (zgadnijcie dlaczego :)

- dzień po transmisji wartość zamówień wyskoczyła 7-krotnie w porównaniu do pozostałych dni

- 3 tygodnie po transmisji, wartość zamówień jest nadal 2-krotnie wyższa od ilości zamówień przed emisją (mamy więc pracy po dziurki w nosie, a błyskawiczny wzrost zamówień spowodował konieczność powiększenia zaplecza. Mówiąc krótko – niełatwa sprawa :)

- ilość fanów na Facebooku podniosła się w ostatnich 3 tygodniach o 25%

A podsumowanie? Poprzez udział w Dragons´ Den nie udało się nam przekonać, pozyskać, czy nawet przybliżyć oferty żadnego inwestora do naszej, zasadniczo jednak była bardzo trafna i chyba najlepsza decyzja. Udało nam się podkreślić, jak ważna jest dla nas własna produkcja, która wg pana Roztocka podwyższa kapitałochłonność, jednak naszym zdaniem zapewnia dbałość o jakość, dostawców i elastyczność samego procesu produkcji.

Wróć do wszystkich artykułów

0 Komentarzy do artykułu Dragons´ Den kilka dni później..


Komentarz

Następne artykuły

0 Koszyk Do góry